Mam ochotę rzucić to cale rysowanie i już nigdy nie dotknąć ołówka i białej kartki. Nie sprawia mi o już przyjemności a kiedy coś mi nie wyjdzie to się wściekam rzucając czym popadnie po pokoju. Poza tym denerwuje mnie ta przeklęta pogoda i ta szara wata na niebie. Tęsknie za słonkiem i wolałabym aby leżało 3 metry śniegu, był mróź ale żeby świeciło...
do ulubionych.
Pozdrawiam!
--
V
Previous Page12345...Next Page